Samociążek
Poniedziałek, 5 kwietnia 2010
· Komentarze(0)
Pierwsza wyprawa z cyklu 'zapory i elektrownie wodne'. Spontanicznie, pod wpływem zachwytu piękną pogodą wyruszyliśmy na podbój elektrowni wodnej w Samociążku. W pierwszą stronę trasa czysto szosowa(moja), z powrotem odrobinkę terenowa(Majora :D). Pogoda dopisała!

photo by MajorRadziu
<3

photo by MajorRadziu
<3


