DZIEŃ 5 Nowe Sarnowo-Stara Dąbrowa(KPN)

Wtorek, 4 maja 2010 · Komentarze(0)
Kategoria MAJÓWKA 2010
Pobudka o godzinie 8.00. Za oknem szaro, buro, mokro, wiatr, chmury, zimno!
My się jednak zniechęcić nie dajemy, jemy śniadanko, ciepło ubieramy i ruszamy w drogę! To co nas pokrzepiało to wiatr w plecy i perspektywa spędzenia nocki w ciepłym ośrodku w samym sercu Puszczy Kampinoskiej.

Po drodze złapaliśmy mini kryzys. Jak co 30km planowaliśmy zrobić przerwę na coś do jedzenia. Niestety zapuściliśmy się w bardzo ubogie okolice i po sklepie ani śladu! Głodni i zziębnięci(szczególnie stopy odmawiały posłuszeństwa) posililiśmy się małą kanapką i ruszyliśmy z nadzieją na pojawienie się jakiegoś wiejskiego sklepiku. Po jakichś 45km dotarliśmy do podajże Trębek, gdzie uzupełniliśmy braki węglowodanów i oczywiście poczyniliśmy zapasy.

Później czekała nas nie mniej absorbująca przygoda, a mianowicie przejazd przez most w Zakroczymie. Dzięki niezawodnej orientacji w terenie Radzia udało nam się ominąć S7 i bezpiecznie dotrzeć na drugi brzeg Wisły.

Jakby tego było mało pod koniec zaczęło padać. Na szczęście wyposażeni w deszczówki nie odczuliśmy tego zbyt dotkliwie. Tym bardziej dodaliśmy gazu, by szybciej móc się wysuszyć i zjeść "obiad" w ośrodku.

Dzień był dość wyczerpujący, jednak bogaty w przygody.

W końcu dojechaliśmy do Puszczy Kampinoskiej! To jest coś! :-)

Klimatów wiejskich ciąg dalszy...


Widok na Wisłę, w tle słynna S7


Olifka i "Mariola" - czyli starcia z GPSem

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa oduma

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]